Superbowl to SUPERBOWL i wtedy wszystko jest SUPER, a zwłaszcza reklamy.
Pierwsza reklama została przygotowana specjalnie na Superbowl
Rzuca się w oczy świetne zgranie świata wykreowanego w serialu Herosi i wielkiego święta Ameryki czyli Superbowl.
Kojarzy mi się ona z obserwatorami podczas American Idol - reklama Fringe
Druga reklama również nawiązuje do Herosów. Tym razem jest to promocja całej stacji NBC. Ta reklama jest stworzona z przymrużeniem oka. Promuje oprócz całego NBC to 3 główne seriale tej stacji tj.: Heroes, Medium, Chuck,
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spot. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 listopada 2012
Nalot dywanowy czyli jak wydać sześć miliardów dolarów na reklamę
Amerykanie są obecnie bombardowani olbrzymią ilością reklam dotyczących najbliższych wyborów prezydenckich. Każdy z kandydatów chce przekonać jak najwięcej niezdecydowanych wyborców.
Jak to wygląda od kuchni.
1. Zebrać 6 miliardów dolarów. Czyli szukać bogatych sponsorów którzy przekażą na kampanię Baracka Obamy lub Mitta Romneya swoje dolary. Kandydaci muszą muszą mocno zabiegać o względy bogatych wyborców.
2. Zalać niezdecydowanych wyborców tonami reklam. W USA są stany które niezależnie jaki kandydat zostanie wystawiony przez partię będą głosować na Demokratów lub Republikanów. Dlatego główna walka toczy się w tak zwanych Swing States. Stanach w których nie ma pewności na którego kandydata zagłosują.
3. Zwycięzca bierze wszystko: Jeżeli w danym stanie 51% wyborców zagłosuje na danego kandydata zwycięzca i tak bierze wszystko całe 100%. Dlatego kilka lat temu wygrał kandydat który otrzymał mniejszą ilość głosów bezpośrednio od wyborców. Pomógł mu system liczenia głosów.
4. Praktycznie każda kampania wyborcza bije rekordy poprzednich. Tak jest i w tym roku - Kandydaci wydali znacznie więcej niż podczas ubiegłej kampanii prezydenckiej.
Jakie są minusy takich nalotów dywanowych na biednych niczemu nie winnych niezdecydowanych wyborców: Oto bardzo wyrazisty przykład:
Płacząca 4 letnia dziewczynka ma już dość Baracka Obamy oraz Mitta Romney'a. Już nie może ich dłużej słuchać. Podejrzewam, że wielu dorosłych Amerykanów również czuje to samo.
Jestem pod wrażeniem, że takie małe dziecko jest w stanie tak dobrze zapamiętać nazwiska kandydatów. Sądzicie, że wiele polskich 4-latków wie kto jest prezydentem Polski?
W chwili gdy pisze te słowa prawie 11,5 miliona razy ten filmik był odtworzy ja YT, był również emitowany w wielu stacjach telewizyjnych nawet w naszej Panoramie!
No cóż na szczęście 57 wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych dobiegają końca. 1/3 Amerykanów zagłosowała przed dniem wyborów. A 58 wybory w USA będą dopiero za cztery lata.
Jak to wygląda od kuchni.
1. Zebrać 6 miliardów dolarów. Czyli szukać bogatych sponsorów którzy przekażą na kampanię Baracka Obamy lub Mitta Romneya swoje dolary. Kandydaci muszą muszą mocno zabiegać o względy bogatych wyborców.
2. Zalać niezdecydowanych wyborców tonami reklam. W USA są stany które niezależnie jaki kandydat zostanie wystawiony przez partię będą głosować na Demokratów lub Republikanów. Dlatego główna walka toczy się w tak zwanych Swing States. Stanach w których nie ma pewności na którego kandydata zagłosują.
3. Zwycięzca bierze wszystko: Jeżeli w danym stanie 51% wyborców zagłosuje na danego kandydata zwycięzca i tak bierze wszystko całe 100%. Dlatego kilka lat temu wygrał kandydat który otrzymał mniejszą ilość głosów bezpośrednio od wyborców. Pomógł mu system liczenia głosów.
4. Praktycznie każda kampania wyborcza bije rekordy poprzednich. Tak jest i w tym roku - Kandydaci wydali znacznie więcej niż podczas ubiegłej kampanii prezydenckiej.
Jakie są minusy takich nalotów dywanowych na biednych niczemu nie winnych niezdecydowanych wyborców: Oto bardzo wyrazisty przykład:
Płacząca 4 letnia dziewczynka ma już dość Baracka Obamy oraz Mitta Romney'a. Już nie może ich dłużej słuchać. Podejrzewam, że wielu dorosłych Amerykanów również czuje to samo.
Jestem pod wrażeniem, że takie małe dziecko jest w stanie tak dobrze zapamiętać nazwiska kandydatów. Sądzicie, że wiele polskich 4-latków wie kto jest prezydentem Polski?
W chwili gdy pisze te słowa prawie 11,5 miliona razy ten filmik był odtworzy ja YT, był również emitowany w wielu stacjach telewizyjnych nawet w naszej Panoramie!
No cóż na szczęście 57 wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych dobiegają końca. 1/3 Amerykanów zagłosowała przed dniem wyborów. A 58 wybory w USA będą dopiero za cztery lata.
niedziela, 11 grudnia 2011
Zboczeniec biega po Warszawie? Nowy film promujący stoice Polski podczas Euro 2012
Kilka dni temu miał premierę nowy spot promujący Warszawę - gospodarza Euro 2012.
Od razu wywołał wiele komentarzy w sieci. Niestety nie wiele z tych komentarzy była pochlebna. Ale zacznijmy od początku:
Spot powstał w 2 wersjach jedna krótsza 30s
Oraz 2 wersja 180 sekund
Oba spoty są promują hasło
Miasto - gospodarz Warszawa
Społeczność internetowa zauważyła i wytknęła bardzo duża ilość błędów w tych spotach:
- Wzwód głównego bohatera -
- Styl biegania "erotomana"
- Efekty specjalne jak z Bollywood
- Promowanie stadionu Legi na którym nie odbędzie się, żaden mecz Euro 2012
- Promowanie baru Szpilka z Placu Trzech Krzyży
- Bardzo silne promowanie hotelu Le Regina
Oraz błędy techniczne takie jak:
- Brak zegarka na ręce "biegającego zboczeńca"
- Pokazywanie zegarów w warszawie z całkowicie różnymi godzinami
- Obrócony obraz w ujęciach
Oczywiście pojawiły się narzekania dotyczące kosztów tego spotu. Samo nagranie klipu kosztowało 500 000 PLN do tego należy doliczyć koszt scenariusza oraz koszt wykupienia czasu reklamowego.
Spot został wyprodukowany przez TPS, Telewizyjne Profesjonalne Studio. Reżyserem jest Mariusz Palej
Wiralność tego produktu jest na prawdę duża, zaledwie w kilkanaście godzin już pojawiły się przeróbki internautów oraz olbrzymie ilości komentarzy w internecie.
Wersja z muzyką Benny Hill'a
Inna "parodia"
Kolejna "parodia"
Nawet sami autorzy tego spotu nie są zadowoleni z wyników swojej pracy. Obwijaną swoich zleceniodawców - Urząd Miasta Warszawy za kiepską jakość wyników pracy.
Pierwotną nazwą tego klipu miało być "Zakochaj się w Warszawie" a nie "Warszawa czeka na Ciebie". Teraz klip bardziej promuje prostytucje a nie naszą stolicę :(
No cóż nie jest to najlepiej wydane 505 750 zł przez naszych możnowładców ;-)
Od razu wywołał wiele komentarzy w sieci. Niestety nie wiele z tych komentarzy była pochlebna. Ale zacznijmy od początku:
Spot powstał w 2 wersjach jedna krótsza 30s
Oraz 2 wersja 180 sekund
Oba spoty są promują hasło
Miasto - gospodarz Warszawa
Społeczność internetowa zauważyła i wytknęła bardzo duża ilość błędów w tych spotach:
- Wzwód głównego bohatera -
- Styl biegania "erotomana"
- Efekty specjalne jak z Bollywood
- Promowanie stadionu Legi na którym nie odbędzie się, żaden mecz Euro 2012
- Promowanie baru Szpilka z Placu Trzech Krzyży
- Bardzo silne promowanie hotelu Le Regina
Oraz błędy techniczne takie jak:
- Brak zegarka na ręce "biegającego zboczeńca"
- Pokazywanie zegarów w warszawie z całkowicie różnymi godzinami
- Obrócony obraz w ujęciach
Oczywiście pojawiły się narzekania dotyczące kosztów tego spotu. Samo nagranie klipu kosztowało 500 000 PLN do tego należy doliczyć koszt scenariusza oraz koszt wykupienia czasu reklamowego.
Spot został wyprodukowany przez TPS, Telewizyjne Profesjonalne Studio. Reżyserem jest Mariusz Palej
Wiralność tego produktu jest na prawdę duża, zaledwie w kilkanaście godzin już pojawiły się przeróbki internautów oraz olbrzymie ilości komentarzy w internecie.
Wersja z muzyką Benny Hill'a
Inna "parodia"
Kolejna "parodia"
Nawet sami autorzy tego spotu nie są zadowoleni z wyników swojej pracy. Obwijaną swoich zleceniodawców - Urząd Miasta Warszawy za kiepską jakość wyników pracy.
Pierwotną nazwą tego klipu miało być "Zakochaj się w Warszawie" a nie "Warszawa czeka na Ciebie". Teraz klip bardziej promuje prostytucje a nie naszą stolicę :(
No cóż nie jest to najlepiej wydane 505 750 zł przez naszych możnowładców ;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
