Pokazywanie postów oznaczonych etykietą case study. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą case study. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 stycznia 2013

Call To Action CTA wezwanie do akcji w sklepach stacjonarnych case study Centro

 Call to Action to nie tylko domena sklepów internetowych. W sklepach stacjonarnych też możemy spotkać sytuacje kiedy atakują nas z każdej strony wezwanie do działania, przymierzania i kupowania!

Jednym ze sklepów który tak działa jest TK Maxx, ale dziś nie będziemy o nim mówić.

Skupimy się na Centro czyli Centro Fashion. Ta marka charakteryzuje się Fast Fashion dla osób w wieku od 17 do 30 lat. Produkty są w relatywnie niskich cenach.

Dzięki temu, że produkty są w przystępnych cenach 29 - 59 PLN za parę butów. Możemy zaobserwować wiele zakupów impulsywnych, nieprzemyślanych, podjętych pod wpływem chwili.

Aby zmaksymalizować konwersje wśród klientów którzy weszli do sklepu obserwujemy właśnie wezwania do działania.

"Możesz przymierzyć każdą parę"

"Nie czekaj, wybierz dowolną i mierz!"

"Zbyt śmiałe? Trzeba wziąć!"

Na koniec idąc za przykładem blogerek modowych jest najsławniejsze hasło :-)

Czyli: "MUST HAVE" :-)


czwartek, 11 października 2012

Jak szokować ze smakiem - przykład z naszego podwórka

Wielokrotnie branżowe blogerzy podają przykłady z zagranicy ciekawych działań marketingowych. Ja dziś mam przyjemność przedstawić świetny przykład bardzo dobrej strategii z naszego Polskiego rynku.

Rajstopy Adrian Kilka miesięcy temu zaskoczył nas kampania bilbordowa z Panią o obfitych kształtach.
Biorąc pod uwagę, że w większości bilbordów królują szczupłe bardzo młode kobiety, to był bardzo śmiały krok. Modelka z krągłą pupą sporym biustem i nie będąca nastolatką bardzo rzadko pojawia się w tak dużych kapaniach reklamowych.

W między czasie zaczęli promować rajstopy dla mężczyzn! Co jest dość kontrowersyjnym pomysłem ponieważ - w Polsce ten produkt jest niezbyt popularny. 


Przyznam, że na początku myślałem iż to jest fake - zrobiony tylko po to aby zrobić szum w mediach. Jednak wizyta w sklepie on-line Adrian'a pokazała, że na prawdę sprzedają takie produkty.

Najnowszym pomysłem jest promowanie rajstop modelką na wózku inwalidzkim!
Zaproponowano uczestnictwo w tej kampanii Monice Kuszyńskiej. Byłej wokalistce zespołu Varius Manx.W 2012 prowadziła jedną z drużyn w "Bitwa na głosy" gdzie zajęli 5 miejsce. W czerwcu bieżącego roku wydała solową płytę.

 Ja już nie mogę się doczekać kolejnych odsłon ich nowej strategii. Czekamy na więcej

niedziela, 27 listopada 2011

Dom mody Van Graaf wchodzi na Facebook - uniknij ich błędów case study

Dom mody Van Graaf właśnie postanowił promować się na Facebooku. Zobaczymy jaki mieli pomysł na siebie w tym medium społecznościowym

1. Informacja na stronie WWW 11.10.2011
Umieścili newsa na swojej głównej stronie:
"Van Graaf na facebooku"

2. Specjalna oferta dla Facebookowiczów 18.10.2011
Specjalne ceny oraz wyjątkowe produkty tylko dla Facesbookowiczów
Pomysł ciekawy (ale nie nowatorski) i w pewien sposób ryzykowny.

3. Ulotki w salonach o obecności na FB i specjalnych ofertach limitowanych dla fanów z FB. (patrz punkt2)

4. Rozdawnictwo - Szaliki za Lajki.
Marketingowcy z Van Graafa doskonale wiedzą jakie 2 rzeczy najczęściej przekonują do kliknięcia "Like it".
1. Darmowe produkty
2. Zniżki
Wybrali opcje pierwszą - rozdawanie szalików.
Każda osoba która klinie "Lubie to" i skorzysta z specjalnej aplikacji otrzyma kupon który upoważni ją do otrzymania darmowego szalika.
Produkt na okres jesienno zimowy - świetnie dobrany:-)
Promocja jest dostępna tylko w 6 miastach w Polsce - trochę mało.
Aplikacja nie działa niestety w 100% dobrze:
Nie można wysłać informacji o tym znajomym: "An error occurred with Darmowe szaliki. Please try again later." Przez pierwszy dzień przycisk był aktywny ale zwracał informacje o błędzie. Po 2 dniach przycisk był już nie aktywny. Po tygodniu przycisk znów aktywny ale w dalszym ciągu nie działa - duży błąd. Zdecydowanie ten przycisk przyspieszył by działania i zwiększył zasięg.

Na FB wsparte było to reklamami PPC żeby poinformować większą liczbę potencjalnych fanów

Szaliki dość szybko się kończą - po tygodniu już w co najmniej jednym mieście się skończyły.

Kolejny minus nie wszyscy pracownicy zostali poinformowani o tej akcji. Gdy w pierwszym dniu akcji odbierałem szalik dopiero 4 pracownik z którym rozmawiałem na ten temat wiedział o co mi chodzi!

Drobny bon z voucherem również był. Na nim znajduje się informacja, że należy wpisać swoje imię. Osoba z sklepu której oddawałem voucher poinformowała mnie, że muszę jeszcze wpisać swoje nazwisko - hmm kolejna mała dezinformacja.

Największy problem to regulamin. A raczej brak dokładnych zasad lub ich zmiana w trakcie. Dopiero parę dni po starcie akcji poinformowano że 1 osoba może odebrać max 2 szaliki hmm...

Na chwilę obecną FanPage Van Graafa ma ponad 10 000 like it oraz około 4 500 "mówią o tym". Akcja zbliża się ku końcowi.

OCENA
Oceniam ją na mocną 4 (skala szkolna). Prosta szybka akcja która ma na celu pozyskanie grupy startowej do fanpage.

OPINIA
Jeżeli jakiś marketingowiec chce szybko wzbogacić swojego FanPage o dodatkowe Like It może śmiało kopiować tą akcje marketingową.


JAK JA TO BYM ZROBIŁ
1. Zapewnienie sobie bazy marketingowej - w Voucherze obowiązkowe pole z adresem e-mail. Żeby przesyłać regularnie (1 raz w miesiącu max) info o promocjach
2. Dodatkowa promocja 5-10% rabatu przy zakupach dla "szalikowców" od razu przebicie like it na sprzedaż
3. REGULAMIN - jasny prosty i w widocznym miejscu!