Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marketing. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marketing. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 stycznia 2013

Cross-selling w sklepach stacjonarnych twórz zestawy i sprzedawaj więcej

Cross-selling jest jedną z moich ulubionych technik zwiększającą zyski. Oto 2 proste przykłady stosowane w polskich sklepach.

Na pierwszy ogień idzie Polska firma House. Marka należąca do Łódzkiej firmy LPP S.A.

Najnowszą kolekcję promują w następujący sposób:
Z przodu wisi marynarka wraz z bluzeczką, a z tyłu od razu dostępne są te marynarki i bluzeczki w różnych rozmiarach. 




Bardzo podobnie wyglądają zestawy w Zarze. Również najnowsza kolekcja jest prezentowana zestawem: męska marynarka + koszula.


Dzięki takim zestawom klienci widzą od razu jak dane produkty wyglądają razem.
I co najważniejsze jest większa szansa na większą ilość produktów na paragonie :-)

Co sądzisz o tej technice?

Gdzie ją jeszcze widziałeś?

poniedziałek, 19 listopada 2012

SORAYA promuje się z bohaterami ze stadionu narodowego

SORAYA pokazała, że potrafi szybko myśleć i szybko podejmować decyzje.



SORAYA wzięła nowych celebrytów którzy biegali po stadionie narodowowym podczas pamiętnej ulewy.

I zatrudniła ich do reklamy kosmetyków męskich Soraya Men Adventure.
Szybki ruch, nieco kontrowersyjny ale Cederroth Polska ma u mnie dużego plusa za tą reklamę.

Trzeba przyznać również, że ta reklama ma duże szanse stać się Viralem. Ponieważ te nowe gwiazdy ze stadionu narodowego są jeszcze bardzo świeże :-)

Marketing polityczny w ekstremistycznym wydaniu

Wczoraj 18.11.2012 oglądałem Fakty na TVN. Nagle moją uwagę przyciągnęł następujący obraz: 
Zamaskowany mężczyzna z belką informacyjną na temat jego imienia nazwiska i organizacji militarnej do której należy. Abu Obaida z Brygad Al-Kassam.
Brygady Al-Kassam są militarnym ramieniem Hamasu. Odpowiadają za zbrojne ataki na Izrael.

Abu Obaida jako obecny szef Brygad, musi często pojawiać się w telewizji aby informować na temat ostatnich sukcesów i efektów ich pracy. 

Ale pojawią się tu pewne problemy. Każda organizacja, zrzeszenie, grupa musi mieć swojego lidera i coś co ich spaja. Mamy tu postać lidera Abu Obaide. Niestety z powodów dość jasnych nie może pokazywać swej twarzy w TV. 

Dlatego wybrał inny sposób wyróżnienia się. Zawsze jego twarz jest zastawiona taki sam sposób w charakterystyczną czerwono białą kratę. Dzięki temu każdy kto go zobaczy będzie mógł skojarzyć jego twarz (zakrytą twarz) i go rozpozna jego.

Świąteczna ciężarówka Coca-coli w kredycie Alior Banku?

Pytanie z czym kojarzą Wam się święta?
- Choinka?
- Prezenty?
- Święty Mikołaj?
- Śnieg?
- Śpiewanie kolęd?
- Pachnące ciasto?
- Rodzinne spotkania?
- Karp?
- Kompotem z suszu? 

Alior Bank uważa, że Święta kojarzą nam się z świąteczną ciężarówką Coca-Coli :-)


Tak pojawia się w tym filmie sławna ciężarówka Coca-coli




Którą Coca-Cola pokazuje nam od wielu lat.

Widać jak agresywny marketing zmienia nasze skojarzenia i upodobania :-)

A teraz jeszcze jedno pytanie jak wygląda Święty Mikołaj?
Prawda, że głupie pytanie. Oczywiście to starszy mężczyzna w czerwonym płaszczu z brodą i czerwonym workiem na prezenty i z wielkim brzuchem. Hehe, a może nie.






Coca-Cola od początku lat 30 XX w. promuje tak wyglądającą postać Świętego Mikołaja. Inwestycja wielu miliardów dolarów w ten wizerunek bardzo mocno zakorzenił się w naszej świadomości. Reszta firm nie walczyła z tym tylko podłączyła się pod mainstream.
Kolejne pytanie dlaczego Coca-Cola inwestuje i łączy Swoją markę ze Świętami Bożego narodzenia? 
Ponieważ na początku XX wieku była pita tylko w lato, aby się ochłodzić. Chcieli zwiększyć sprzedaż również w okresy zimowe. No cóż udało im się teraz Coca-Cola jest pita przez cały rok na całym świecie.

Można tylko pozazdrościć takiego sukcesu!

niedziela, 18 listopada 2012

Sławna mina - czyli jak odzyskać twarz po PR'owej wpadce

 Jeśli miałeś wpadkę PR'ową - użyj podstawowej broni przeciwko takim wpadką zwanej autoironią.

Właśnie zastosowała ją McKayla Maroney.
McKayla jest znana z focha jakiego strzeliła podczas olimpiady keidy zdobyła zalewdwie 2 miejsce


Dziś pokazała, że potrafi się z tego śmiać. I zaplusowała znacznie!
Obama oczywiście też zrobił tą minę focha. Lub zwanej po angielsku: "Mckayla Maroney no impressed" :-)

Obama świetne wykorzystał taktykę autoironii podczas ostatniej kampanii wyborczej:

Należy zwrócić uwagę na żart dotyczący przegranej debaty :-)

Obama często żartuje


George W. Bush  też potrafi żartować ze swoich słabości i porażek - tu żartuje z tego, że nie potrafi znaleźć broni masowej zagłady.

Bill Clinton też się potrafi śmiać z siebie samego

sobota, 17 listopada 2012

Okazje na Koniec Świata MediaMarkt

Kilka dni temu pojawiły się reklamy w TV i radiu informujące o końcu świata. Pisałem, że te reklamy kojarzą mi się z MediaMarktem I miałem racje :-)

Poniżej efekty 2 etapu kampanii marketingowej:










Spoty będą puszczane w: TVN, TVP, Polsat, PR3, ZET, RMF FM onet.pl, youtube.pl, wp.pl)
Za zakupem mediów stoją: Media Saturn Holding Polska, dom mediowy Universal McCann.

wtorek, 13 listopada 2012

Jak reklamować zakład pogrzebowy - z wyczuciem

Dostałem dziś taki oto obrazek. Nie wiem czy jest to fake. Ale jeżeli nie to ciekawa akcja marketingowa.

Lokalny zakład pogrzebowy podczepia się lub sam organizuje akcje społeczną.

Trudno jest reklamować ze smakiem takie usługi. Ale tutaj mamy upieczony 2 pieczenie na jednym ogniu. Promocja marki, a przy okazji pożyteczna akcja społeczna, która może ocieplić (oswoić) potencjalnych klientów z tym zakładem pogrzebowym Animus.


poniedziałek, 12 listopada 2012

Kolekcionerstwo jako sposób na zwiększenie sprzedaży

Co zrobić aby sprzedawać książki w czasach gdy czytelnictwo zamiera? Większość ludzi nie bierze do ręki żadnej książki po skończeniu nauki. A nawet jeśli ktoś przez przypadek dotknie książki to co zrobić aby ją kopił? A najlepiej, żeby kupił kilka książek.Książkę można ściągnąć z internetu na tableta lub laptopa, szybciej niż jest będzie w księgarniach. Przy ostatniej premierze z Fabryki Słów. Książka pod tytułem "Trucizna" była dostępna za darmo w formacie cyfrowym przed oficjalną premierą. Widać piraci się spieszą i pozwalają ściągać coraz szybciej i w coraz lepszej jakości.

Fabryka Słów wymyśliła jak z tym walczyć.

Dzięki tej strategi może trafić nawet do tej grupy osób którzy pobrali z nielegalnych źródeł książkę przeczytali. Ale ta strategia pozwala ich skusić do zakupu również z legalnych źródeł.
Ta strategia to: KOLEKCJONERSTWO.

Teraz przy zakupie książki otrzymujesz kartę do gry. Są to specjalne karty wydrukowane na bardzo dobrym papierze. Wyglądają "Fantastycznie" - pasują do książek Fantazy.

Żaden pirat nie da Ci takiej karty. A z czasem będziesz mógł zebrać cała talie :-)

Mi brakuje jeszcze kilku kart. Ale moja kolekcja się powiększa.

Taktyka Fabryki Słów jest ciekawą strategią walki z piractwem.

A Ty co zbierasz i kolekcjonujesz? 

piątek, 9 listopada 2012

Co widzisz kiedy słyszysz tą reklamę

Co widzisz kiedy słyszysz tą reklamę takie słowa padają w radio i trafiają do nowych grup klientów!

Słyszałeś na pewno na temat systemów reprezentacyjnych. W skrócie chodzi o to, że niektórzy są Wzrokowcami, Słuchowcami, Kinestetykami. I najlepiej trafiają do nich komunikaty działające na te zmysły.

Ktoś wpadł z pozoru na szalony pomysł. Trafić do wzrokowców poprzez radio! Jak? Czemu? Nie da się!

A jednak udowadniają, że jak się chce to się da!

Użyto tu 2 prostych sztuczek:
1. Potwierdzenie rzeczywistości:"Co widzisz kiedy słyszysz tą reklamę"
2. Presupozycja "Co widzisz.." od razu założyłeś, że musisz coś widzieć
3. Od razu przejście do wybranego systemu reprezentacyjnego - Wzrokowiec "Co widzisz"

Podsumowując: prosta, genialna reklama która trafia do dużej grupy ludzi którzy do tej pory nie byli w zasięgu stacji radiowych :-)

Świetna robota!

P.S.
Co czujesz kiedy czytasz tego posta?
P.S.S.
Co słyszysz kiedy czytasz tego bloga?
P.S.S.S. 
Jeśli komuś uda się nagrać tą reklamę i wrzucić do sieci to dajcie mi znać dodam to do tego postu.


wtorek, 6 listopada 2012

Product placement w drugą stronę czyli proszę nie pokazujcie mojej marki

Często piszę się o product placemenci. Czyli sytuacjach gdy właściciel marki chce jego produkty były:
- Używane przez gwiazdy (popularnie zwane celebrity / celebryta)
- Pojawiały się w programach
itp.

Od kiedy pamiętam, zarówno na studiach jak podczas pracy zawodowej zawsze słyszałem jak mantrę.
"Nie ważne co o Tobie mówią, ważne, żeby pisali dobrze nazwisko". 
Pamiętam jak to powtarzali moi pierwsi managerowie. Później długo sam to powtarzałem po tym jak zostałem managerem i dalej awansowałem w hierarchii.

Bardzo często obserwując decyzje moich znajomych lub konkurencji na rynku widzę, że wydają budżety czasami tylko po to aby gdzieś wydać te pieniążki. Zastanów się jak często podejmujesz decyzje dotyczącą:
- Uczestnictwa w targach,
- Sponsoringu danego wydarzenia,
- Wykupienia reklamy w czasopiśmie które nie trafia bezpośrednio do Twojej grupy docelowej.

Gdyby te decyzje byłyby częścią większej strategii sprawa była by jasna. Ale często wykupuje się jakieś małe stoisko na targach z przyzwyczajenia, może po to aby spotkać się ze znajomymi. Ale bez większego zamysłu. Podobnie jest z małymi reklamami, sponsoringiem np. podczas imprez kiedy nie stoi za tym żadna większa idea.

Czasami ważne jest gdzie się nie pojawimy, gdzie nie będzie naszej marki. To pozwoli na zwiększenie pozytywnego odbioru naszej marki.

Oto przykład kilku marek które dbają o to aby nie pojawiać się wszędzie, tylko w wybranych przez siebie miejscach: Mercedes-Benz, Coca-Cola, Abercrombie & Fitch.  

Zaczniemy od filmu „Slumdog – milioner z ulicy” Przedstawiciele firm Mercedes-Benz oraz Coca-Cola  poprosili Dannego Boyla aby nie pokazywał logotypów ich marek w swoim filmie. Ponieważ nie chcą aby ich nazwa kojarzyła się z biedą i slamsami. Z auta którym poruszał się filmowy gangster usunięto znaczek Mercedesa. A z filmu usunięto wszystkie sceny w których był widoczne napoje Coca-coli. Widocznie biedacy nie muszą być :"Po radosnej stronie życia".


Kolejna marka która "wydaje pozwolenia" kto może nosić jej produkty to Abercrombie & Fitch. Firma która kojarzyła się z bluzami dla studentów wydała oświadczenie, że: chcą zapłacić Panu Mike Sorentino „The Situation” który jest gwiazdą reality show MTV Ekipa z New Jersey /Jersey Shore aby nie nosił ich ubrań. Tą samą ofertę chcą złożyć innym "gwiazdą" tego reality show.
Osobiście uważam, że akurat to było zagranie aby zrobić delikatny szum w mediach na temat ich marki. Ponieważ nie zauważyłem aby coś po za tym oświadczeniem się działo w tej sprawie. Ale w każdym razie jest to sprytne rozwiązanie. Które mogą zastosować firmy z naszego ogródka, w końcu mamy dużo gwiazdeczek podobnych do Ekipy z New Jersey.


poniedziałek, 5 listopada 2012

Nalot dywanowy czyli jak wydać sześć miliardów dolarów na reklamę

Amerykanie są obecnie bombardowani olbrzymią ilością reklam dotyczących najbliższych wyborów prezydenckich. Każdy z kandydatów chce przekonać jak najwięcej niezdecydowanych wyborców.

Jak to wygląda od kuchni.
1. Zebrać 6 miliardów dolarów. Czyli szukać bogatych sponsorów którzy przekażą na kampanię Baracka Obamy lub Mitta Romneya swoje dolary. Kandydaci muszą muszą mocno zabiegać o względy bogatych wyborców.
2. Zalać niezdecydowanych wyborców tonami reklam. W USA są stany które niezależnie jaki kandydat zostanie wystawiony przez partię będą głosować na Demokratów lub Republikanów. Dlatego główna walka toczy się w tak zwanych Swing States. Stanach w których nie ma pewności na którego kandydata zagłosują.
3. Zwycięzca bierze wszystko: Jeżeli w danym stanie 51% wyborców zagłosuje na danego kandydata zwycięzca i tak bierze wszystko całe 100%. Dlatego kilka lat temu wygrał kandydat który otrzymał mniejszą ilość głosów bezpośrednio od wyborców. Pomógł mu system liczenia głosów.
4. Praktycznie każda kampania wyborcza bije rekordy poprzednich. Tak jest i w tym roku - Kandydaci wydali znacznie więcej niż podczas ubiegłej kampanii prezydenckiej.

Jakie są minusy takich nalotów dywanowych na biednych niczemu nie winnych niezdecydowanych wyborców: Oto bardzo wyrazisty przykład:


Płacząca 4 letnia dziewczynka ma już dość Baracka Obamy oraz Mitta Romney'a. Już nie może ich dłużej słuchać. Podejrzewam, że wielu dorosłych Amerykanów również czuje to samo.
Jestem pod wrażeniem, że takie małe dziecko jest w stanie tak dobrze zapamiętać nazwiska kandydatów. Sądzicie, że wiele polskich 4-latków wie kto jest prezydentem Polski?
W chwili gdy pisze te słowa prawie 11,5 miliona razy ten filmik był odtworzy ja YT, był również emitowany w wielu stacjach telewizyjnych nawet w naszej Panoramie!

No cóż na szczęście 57 wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych dobiegają końca. 1/3 Amerykanów zagłosowała przed dniem wyborów. A 58 wybory w USA będą dopiero za cztery lata. 

piątek, 11 listopada 2011

Co roczny Marsz Polaków na Cienema City

Co rok Cinema City promuje swoje urodziny oferując bilety do kina w obniżonych cenach.

Jak to wyglądało rok temu w 2011:
11.11.11. Czyż to nie jest wspaniała data na działania marketingowe?
Wszystkie sklepy, centra handlowe, pozamykane. Otwarte było tylko Cinema City.
Narodowe Święto Niepodległości - dzień wolny od pracy. Stacje telewizyjne zmieniają programy na bardziej narodowościowe. A Polacy co mają robić? Na to pytanie w zeszłym roku odpowiedziało Cinema City. Zaprosiło wszystkich na swoje urodziny, kusząc biletami po 11 PLN.

Promocja:
Około 3 dni przed datą zaczęli promować urodziny w mediach. internet, radio itp.
Z informacji jakie otrzymałem od pracowników. Oni również otrzymali te potwierdzenie od centrali 3 dni przed imprezą.

Problemy:
Kina położone w centrach handlowych musiały wcześniej uzgodnić z zarządcami sposób wprowadzania klientów do kina w chwili gdy centra handlowe są zamknięte. 

Efekty:
Ilość sprzedanych biletów duża - porównywalna do weekendu.

Drobna wpadka: 

11.11.11 godzina 20:27 Radio Zet reklama urodzinowej promocji. Trochę późno ponieważ już nie ma realnych szans na zamówienie biletów. 


Rok 2012 
W tym roku Cinema City nieco zmieniła podejście:
Myślałem, że impreza odbędzie się 12.12.12 ;-)
Ale postanowili jednak zostawić ten termin związany z Świętem Niepodległości. Dzień przed świętem narodowym Cinema City urządza urodziny. Termin bardzo dobrze wybrany. W niedzielę wszyscy będą mieli wolne. Więc w kinie będzie można pójść nawet na bardzo późne seanse.


Promocja:
Natknąłem się na ogólnopolskie reklamy około tygodnia przed imprezą.

Problemy:
Nie zauważyłem :-) Lubie opisywać takie dobrze przyrządzone akcje marketingowe.

Efekt:
Opiszę dokładniej po 10.11.12 bo sam też korzystam z tej promocji. I zobaczymy jak będzie.  Podejrzewam, że bardzo dobrze

Wpadki:
Jest jedna mała wpadka. Jeden z dystrybutorów United International Pictures Sp z o.o. który ma prawa do filmu Hotel Transylwania. Nie dogadał się z Cinema City Poland i niestety jego filmu nie zobaczymy na ekranach w sobotę :( Wiadomo niższe ceny biletów to niższe wpływy, ale była szansa na ich zrekompensowanie poprzez mocną promocję o którą zadbało CC.

wtorek, 2 lutego 2010

Ser STRONG

Ostatnio wpadłem na oto taką reklamę sera firmy Nolan's Cheddar.

Podobają mi się w niej jak rozwija się postać głównego bohatera. Dobrze synchronizuje również muzyka z sytuacją na ekranie. Co tu będę dużo mówił obejrzyjcie sami:



Śliczny happy end ;-)

Prawie połowa polaków zmienia kanał gdy pokazywane są reklamy!

Z najnowszych badań wynika że:
- 43 proc. Polaków w wieku powyżej 15 lat zmienia kanał gdy zaczynają się reklamy
- 16 proc. Wychodzi z pokoju
- 26 proc. Zostaje w pokoju, ale nie ogląda uważnie
- 4 proc. Z uwagą śledzi reklamy.

Należy zwrócić uwagę iż w porównaniu z 1996 r. o 26 proc zwiększyła się ilość osób które zmieniają kanał podczas trwania bloku reklamowego.
Ale w porównaniu z rokiem 2004 ten odsetek nie ulega znaczącym zmianom i pozostaje na podobnym poziomie.

Te dane od strony demograficznej przedstawiają się następująco:
51% Mężczyzn zmienia kanał podczas trwania reklam
36% Kobiet
52% Uczniów i studentów
50% Młodzi ludzie od 15 do 29 lat
49% Pracujących zawodowo
31% Osoby powyżej 50 roku życia

Dlaczego zmieniamy kanał:
53% Uważa że reklamy nudzą
30% Jest irytowanych przez reklamy
3% Uważa że reklamy są interesujące (Podejrzewam że w tych 3% mieszczą się pracownicy branży reklamowej, lub osoby pracujące w TV;-))


Dlaczego tak jest - ponieważ reklamy ich nudzą / irytują. Takich perełek jak ciekawa reklama sera jest mało.

Taka rada na przyszłość dla osób które zajmują się Marketingiem w firmach. Albo trzeba stworzyć ciekawą reklamę, albo kupując czas na antenie TV podzielić ilość odbiorców przez 2.

Jak walczą z zappingiem walczą stacje TV i reklamodawcy? W prosty sposób nie dają nam możliwości przeskoczenia na inny program. Wiele telewizji emituje reklamy w tym samym czasie! Dzięki temu nawet jeśli będziesz chciał "uciec" na inny kanał i tak nie znajdziesz żadnego programu tylko same reklamy.

Czasami reklamodawcy specjalnie wykupują ten sam czas antenowy na różnych stacjach. To powoduje czasami, że w trakcie "skakania" z programu na program. Natykasz się 3-4 razy na tą samą reklamę :-) Nigdzie nie uciekniesz!

Ciekawi mnie kiedy Polska telewizja zacznie stosować te same metody przeciwdziałaniu zappingowi jak telewizja Japońska. W Japonii standardem jest, że programy NIE zaczynają się o jednej stałej porze np. 20:00 tylko zawsze klika minut wcześniej lub później (Program może zacząć się od 19:51 do 20:09). Jest to technika wykorzystywana aby "złapać" widzów z innych kanałów którzy akurat przeskoczyli na inny kanał.


Badanie przeprowadzone zostało przez Ipsos
Zapping - zmienianie kanałów w trakcie bloku reklamowego

Okiem klienta w Galerii Handlowej - Wstęp

Witam,

Chciałbym dziś rozpocząć pierwszy cykl nowych wpisów"
"Okiem klienta w Galerii Handlowej"
Posty będą dotyczyły szeroko pojętego marketingu, obsługi klienta, wystroju wnętrz oraz sytuacji podpatrzonych w różnych galeriach handlowych.

sobota, 16 stycznia 2010

Sex się nie sprzedaje!

Ile to razy słyszeliście: Sex już się nie sprzedaje. Ludzie przestali na niego już reagować.

A tu niespodzianka :-)

Tak naprawdę sex jeśli jest dobrze przemyślany ZAWSZE się sprzeda! Czasami nieprzemyślany też dobrze się sprzeda.

Tutaj mamy przykład




Należy zwrócić szczególną uwagę na reakcję przechodniów którzy zatrzymywali się na środku drogi i obserwowali w skupieniu film.

Kilka faktów:
Miejsce akcji: Moskwa, wieczór
Kto: Hakerzy z billboardów wideo
Dlaczego: Jak zwykle chodzi o pieniążki, prawdopodobnie atak pomiędzy konkurentami.


poniedziałek, 14 grudnia 2009

Tytuł 1

Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1

Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1


Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1

Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1
Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1 Artykuł 1